wykrywacz alkoholu opaska

wykrywacz alkoholu opaska

Pod koniec 2016 roku na rynku powinien pojawić się nowy gadżet: wykrywacz alkoholu przypominający zagarek. To ciekawe i zaskakujące urządzenie. I jest ono ciekawe nie tylko ze względu na swoje aktualne przeznaczenie. Niesie również potencjał, o którym chciałbym Wam dalej powiedzieć.

Ale po kolei…

Wspomniane urządzenie nosić ma nazwę BacTrack Skyn. Jest gadżetem wyglądającym jak zegarek, opaska na przegub ręki i zawiera w sobie czujniki zdolne do wykrycia alkoholu we krwi. Współpracuje z iPhonem poprzez Bluetootha pozwalając na zapisywanie odczytów. Niesie to oczywiście ogromne możliwości związane z monitorowaniem w czasie – jak zachowywał się właściciel, czy robi postępy w terapii, pozwala też analizować jakie wydarzenia mają wpływ na zachowanie sprzyjające np. podtrzymywaniu czy intensyfikacji nałogu. BacTrack Skyn działa na zasadzie analizy potu, nie wymaga więc pobierania krwi ani „dmuchania w balonik”. Ta prostota niesie duże możliwości dzięki swojej prostocie.

Czy można użyć go jako odpowiednik alkomatu? Niestety nie do końca. Odczyty notowane są z opóźnieniem ok. 40 minut więc ta funkcja raczej odpada. Ale jako składnik terapii może być idealny. Wyobrażam sobie problemy rodzinne, które związane są z nadużywaniem alkoholu. Jeśli jest, pojawia się wola wyjścia z problemu to mamy narzędzie wspomagające kontrolę sytuacji i wsparcie analityczne pozwalające wspólnie (np. mąż z żoną) uporać się z problemem. W życiu najbardziej przeszkadza brak wymierności różnych działań i obszarów. To urządzenie pozwala je wymiaryzować i w jakimś sensie kontrolować. Spodziewam się, że w stosunkowo niedługim czasie ten wykrywacz wejdzie do użycia jako gadżet obowiązkowy dla kierowców. Myślę, że w perspektywie kilku najbliższych lat rządy różnych krajów europejskich zmuszą kierowców do „dzielenia się” (nie z własnej woli) tak zbieranymi danymi a to zaskutkuje stałą analizą kierowców w tym zakresie.

Rodzi się też pole do popisu dla firm, których pracownicy nadużywają alkoholu powodując problemy z wydajnością lub z bezpieczeństwem pracy. Nałożenie takim pracownikom obowiązku noszenia takich opasek też daje zupełnie nowe możliwości, które polecam szefom firm pod rozwagę. Myślę, że stworzenie systemu monitorowania kilku czy kilkunastu takich pracowników to już tylko kwestia miesięcy. Z pewnością przyniesie to mnóstwo nowych okoliczności: tak społecznych jak i etycznych a także organizacyjnych i prawnych.

Jakie potencjały niesie to urządzenie w branży SZPIEGOWSKIE ? Wg mnie: gigantyczne. Oczywiście jeszcze nie w tej postaci ale zastosowanie czujników zdolnych do analizy potu pod kontem wykrywania wybranych składników jest wielkim przełomem. Jestem przekonany, że wykrywacz zdrady małżeńskiej jest tuż tuż…

Resztę zostawiam na razie Waszej wyobraźni.

Zobaczcie jeszcze film: